Czerwiec 2020

Obraz prezentujący ponurą grafikę, sugerującą fałszowanie wyborów, poprzez wrzucenie swojego głosu do niszczarki

Porażka Roberta Biedronia to część większego problemu – ale są rozwiązania

Potwierdziły się czarne scenariusze i niedzielny wieczór okazał się prawdziwą stypą lewicy. Robert Biedroń odnotował najgorszy wynik wśród głównych kandydatów. Można zauważyć dwa rodzaje komentarzy. Jedni krytykują działania sztabu, obwiniając go o brak klarownej wizji kampanii, niedostateczną mobilizację ochotników i zamknięcie na pomysły z zewnątrz. Reszta twierdzi, że nic się nie stało, a winę ponoszą „inni”. Trudno zrzucać całą winę na organizatorów kampanii i samego Roberta Biedronia, niemniej fakt uzyskania najsłabszego wyniku wśród lewicowych kandydatów w historii wyborów prezydenckich jest nie do podważenia. To oczywiste, że kampania Roberta Biedronia pozostawiała wiele do życzenia i należy mieć nadzieję, że wszystko to zostanie dokładnie przeanalizowane. Niemniej jednak problemy polskiej lewicy są natury strukturalnej i nie zaczęły się wczoraj, ale zasadniczo, w czym tkwi problem?

Malunek przedstawiający najprawdopodobniej grupę ludzi, oddających głos w zasłoniętych przestrzeniach
Photo by Morning Brew on Unsplash

Polska na rozdrożu: POPiS, prezydent i sprawa narodowa

To nie jest tekst tylko o czekającym nas wyborze między Dudą czy Trzaskowskim. To też tekst o konflikcie wymuszającym zgubną dla Polski alternatywę między wizją Polski PiS-u a Polską w wizji PO. Będzie mi miło, jeśli tekst ten trafi nie tylko do lewicowców, ale też do wszelkich konserwatystów czy liberałów. Problem duopolu politycznego dotyczy wszystkich mniejszych ugrupowań.

Czytaj więcej »Polska na rozdrożu: POPiS, prezydent i sprawa narodowa
Po lewej stronie widoczny jest Andrzej Duda, przemawiający do wyborców, a po prawej Rafał Trzaskowski, obok którego stoi Małgorzata Kidawa-Błońska

I tura za nami – analiza wyników wyborów prezydenckich

Po dość długim i męczącym maratonie wyborczym doszło do wyczekiwanego dnia I tury wyborów prezydenckich. W ubiegłą niedzielę najwięcej głosów, zgodnie z przewidywaniami uzyskał urzędujący prezydent, Andrzej Duda. Ale czy może się czuć bezpiecznie? Jak poszło jego konkurentom? Sprawdźmy.

Czytaj więcej »I tura za nami – analiza wyników wyborów prezydenckich
Zdjęcie z obrad Sejmu. Kadr uchwycił mównicę sejmową oraz prawą stronę miejsc siedzących, gdzie w pierwszym rzędzie zasiada Jarosław Kaczyński. Przy mikrofonie stoi Janusz Korwin-Mikke.

Bezczelność

Przed ustanowieniem ciszy wyborczej w sieci pojawiły się spoty, w których sztab wyborczy Andrzeja Dudy dyskredytował Rafała Trzaskowskiego, a w odpowiedzi ludzie, zajmujący się promowaniem kandydatury prezydenta Warszawy, przygotowali kontrę. Co to świadczy o dzisiejszej polityce i nastrojach, panującymi przed wyborami?

Czytaj więcej »Bezczelność

Czy wyborcy to worek kartofli?

Wielu politykom i ich zwolennikom wydaje się, że mogą dowolnie dysponować udzielonym przez wyborczynie i wyborców poparciem. Żyją w przekonaniu, iż gdy ten czy inny lider, wyda polecenie to głosujący na niego, niczym karne wojsko, przeleją swoje sympatie na kogoś innego.

Zdjęcie z protestu w Krakowie. Widok na kamienice na Rynku Głównym oraz na kościół mariacki - z cegły, z licznymi okienkami na dwoch wieżach. Widać głowy ludzi; protestujących jest mrowie. Na pierwszy plan wybija się tęczowa flaga powiewająca na wietrze, trzymana przez jedną z demonstrujących osób.
Fot. Karolina Kowalska

Andrzeju, w Krakowie usłyszałeś nasz gniew

Są granice w wymianie zdań, których się nie przekracza, bo jeśli się to robi, to wyzwala się w społeczeństwach zło. A jeśli te granice przekracza głowa państwa, to biada państwu, które na to przyzwala. I nie mają znaczenia okoliczności. Nie ma znaczenia trwająca kampania i ryzyko, że media publiczne wykorzystają nasz gniew do swojej propagandy. My nie możemy być bierni, bo „Auschwitz nie spadło z nieba”.

Czytaj więcej »Andrzeju, w Krakowie usłyszałeś nasz gniew
Defilada "Wierni Polsce", Katowice, 15 sierpnia 2019 r. (fot. Tomasz Kawka/East News)

Patriotyzm?

Mam takiego znajomego – patriotę. Od zawsze epatował przywiązaniem do kraju. Ma koszulkę z biało-czerwoną flagą, w mieszkaniu flaga Polski. Widać po nim, że utożsamia się z krajem i jest z nim naprawdę związany. Czuje dumę z przynależności do narodu polskiego. Kultywuje polskie wartości, złego słowa nie powie na Ojczyznę. Parę lat temu przyszedł do pracy w koszulce z „żołnierzami wyklętymi”. Zapytałem go, o co tak właściwie z nimi chodzi? Odparł – jak to nie wiem? Sześćdziesiąt trzy dni chwały, powstanie warszawskie, te sprawy. Przemilczałem.

Czytaj więcej »Patriotyzm?

Komu przeszkadzają tematy zastępcze?

Po ostatniej debacie prezydenckiej nie brakuje głosów, że Robert Biedroń kluczył i unikał odpowiedzi na pytania. Szczególnie było to widać na tle wystąpień Waldemara Witkowskiego. Lewicowa bańka oburza się, że ten drugi mówił bardziej jej językiem, niż ten pierwszy. Chciałbym tu nieśmiało zauważyć, że może to dlatego, że Biedroń nie mówił do was?