Sierpień 2020

Grób Władysława Gomułki

Część prawicy mówi dziś tak, jak Gomułka w 1968

W Białymstoku powieszono kilkanaście billboardów z hasłami, które wyrażają wrogość względem osób LGBT+. Nadano tam tęczowe barwy takim słowom, jak „dewiacje”, „zło”, „kłamstwo”, „zgorszenia” i „nienawiść”. Na swoim fanpage’u organizatorzy akcji piszą, że to głos sprzeciwu „milczącej większości” wobec „coraz śmielszych działań zwolenników 🏳️‍🌈 totalitaryzmu”. W tej chwili strona ma około 8 tys. polubień, a przytaczany wpis zebrał podobną liczbę reakcji (z tego ponad 5 tys. to kciuki w górę i serca). W komentarzach zaś setki osób zareagowało pozytywnie na wypowiedzi w rodzaju „I to mi się podoba” albo „I wkoncu można być dumnym z Białegostoku:)”, choć jeszcze większe poparcie zdobyła krytyka [1].

Czytaj więcej »Część prawicy mówi dziś tak, jak Gomułka w 1968
Troje liderów lewicy na kongresie, od lewej Biedroń, Zandberg, czarzasty. W tle bannery LEWICA
Zdjęcie: Andrzej Grygiel /PAP

Koalicje – uczmy się od lepszych

Długo zajęło lewicy – i środowisku i politykom – dojście do wniosku, że mnożenie się przez podział nie jest najmądrzejszą strategią na wprowadzania postulatów w życie. Wystartowanie ze wspólnej listy pod szyldem Lewicy czy planowane zjednoczenie się SLD i Wiosny postrzegam jako zwycięstwo praktycznego rozumu. Jeżeli jak ja rozumiecie politykę jako sztukę skutecznego realizowania założonych postulatów, a w polityku widzicie przede wszystkim lobbystę, który ma te cele forsować i sprzedawać, pewnie doszliście do wniosku, że pojednanie na lewicy nie wystarczy.

Czytaj więcej »Koalicje – uczmy się od lepszych
Zdjęcie przedstawia monetę o wartości 1 grosza leżącą na dłoni.

Oda do posłanek i posłów lewicy

Jak wiecie należałem do grona samozwańczych rzeczników Lewicy, potrafiłem wytłumaczyć każdą sprawę dla dobra sprawy, odkąd lewica zdecydowała o wspólnym starcie w 2019 roku. Dlaczego tak bardzo rozczarowało mnie głosowanie akurat w sprawie podwyżek? Czy pozazdrościłem tej podwyżki 4 tysięcy brutto, że to nie ja jestem na miejscu posłów, czy to przez fakt, że nie mieszkałem w dużym mieście i nie wiem ile kosztuje życie, czy pracowałem całe życie za minimalną krajową i suma 8 tysięcy brutto wydaje mi się zawrotna, czy czuję się bardziej kompetentny od posłów?

Czytaj więcej »Oda do posłanek i posłów lewicy
Kobieta z plecakiem idzie w towarzystwie dwóch policjantów obok dużej furgonetki z napisami "zobacz związek pedofilii z seksedukacją" oraz "wejdź na stoppedofilii.pl, pobierz poradnik jak powstrzymać pedofila"
Foto: Łazęga poznańska

Pyry z gzikiem, nie z homofobią

Od poniedziałku 17 sierpnia po Poznaniu jeździ furgonetka Fundacji Pro z plandeką zawierającą fałszywe informacje na temat rzekomego powiązania homoseksualności z pedofilią. Na szczęście pojeździ tylko do soboty. To nie zmienia faktu, że Poznań staje na wysokości zadania jako stolica równości w Polsce i nie daje furgonetce spokoju.

Czytaj więcej »Pyry z gzikiem, nie z homofobią
Poseł Franek Sterczewski siedzący na pace rowera cargo macha wesoło razem z kierowcą pojazdu.
Zdjęcie: twitter @f_sterczewski

Pokolenie Franków S.

Jedzą w barze mlecznym. Jeżdżą pociągami, rowerami, chodzą piechotą. Ubierają się w to, co mają pod ręką. Głośno mówią, że wypłata ponad 5000 zł brutto wystarcza im na przeżycie i utrzymanie w Warszawie. Nie są pyszni i cyniczni. Jeszcze niedawno byli słoikami, mieszkającymi z rodziną w wynajmowanym lokalu. A jednak budzą lęk i strach w oczach starej elity politycznej. Kim są posłowie i posłanki nowej generacji?

Czytaj więcej »Pokolenie Franków S.
Kobieta z rozmazanym od łez makijażem, zasłaniająca usta białą kartką papieru z namalowanym uśmiechem.
Zdjęcie: Sydney Sims

Nie świruj

Na początku zaznaczę, że poniższy tekst wynika głównie z moich subiektywnych doświadczeń. Ciężko mi ocenić ich uniwersalność.
Czy wiecie, że Instytut Psychiatrii i Neurologii szacuje, że co czwarty Polak cierpi na zaburzenia psychiczne? Taka tam ciekawostka. Oczywiście podejrzewam, że większość nigdy nie szuka profesjonalnej pomoc, tylko „leczy” się sama. Spacerami, rodzeniem dzieci, alkoholem czy przemocą. Jest mnóstwo „domowych sposobów”. Teraz czytelnicy, którzy nie mają tych problemów mogą się spytać: „Dlaczego?”
Odpowiedź jest prosta – przez was.

Czytaj więcej »Nie świruj
Logo gry w postaci napisu Wiedźmin 3 Dziki Gon z rzymską trójką stylizowaną na ślad po pazurach potwora.

Monstrum albo Wiedźmina (3) opisanie

Przy Wiedźminie 3 spędziłem łącznie jakieś 400 godzin, a licznik wciąż bije, bo ostatnio znowu zacząłem grać. Ogólnie wokół gry krąży widmo doskonałości, ideału, jakby po 2015 nie miało wyjść nic lepszego. Wśród fanów uniwersum wiedźmińskiego, którzy dali się ponieść grze, też panuje powszechne przekonanie, że to jest świetne rozwinięcie historii Geralta i Andrzej Sapkowski powinien uznać to za kanon. To ostatnie to akurat przykra sprawa, bo wychodzi na to, że nie tylko nie słuchali Sapkowskiego, ale też nie przeczytali książek ze zrozumieniem. Ani autor nie przywiązuje wagi do kanoniczności, ani nie robią tego książki, które często są wewnętrznie niespójne. Natomiast ja przy okazji produkcji serialu „Wiedźmin” od Netflixa* zacząłem poważnie rozważać nad jakością Dzikiego Gonu i wyszło mi, że to jest bardzo dobra gra (tylko bardzo dobra) i słaby wiedźmin.

Czytaj więcej »Monstrum albo Wiedźmina (3) opisanie
Dziewczyna, niebieskie włosy, tęczowe okulary, obroża z świekami na szyi, smutna. W tle mur z jasnych cegieł.
Zdjęcie: Sharon McCutcheon

Uczucia pod ochroną? Nie wszystkie.

Pojawienie się tęczowych flag na różnych polskich pomnikach doprowadziło w ostatnim czasie do dyskusji o tym, gdzie leży granica pomiędzy ochroną uczuć religijnych a wolnością do ekspresji własnych przekonań. Spór ten nie jest w żadnym wypadku czymś nowym w debacie publicznej. Temat powraca za każdym razem, gdy dochodzi do konieczności ograniczeń ludzkiej wolności. Problem wydaje się być jednak rozstrzygany na gruncie aksjologicznym, gdy dyskutanci starają się zdecydować, co jest większą wartością – uczucia religijne czy wolność ekspresji.

Czytaj więcej »Uczucia pod ochroną? Nie wszystkie.