Kamil Kupiński

Ojciec, mąż, inżynier informatyki, anarchista, zwykły cham.

Panorama małego miasteczka, rondo, sklep po lewej, willa w tle. Piękna, letnia pogoda, błękitne niebo
Zdjęcie: Wikipedia

Serial, którego lewica w Polsce nie widziała

Jest taki serial, który wszyscy znają co najmniej ze słyszenia. To jest polski serial i był swego czasu bardzo popularny. Dzisiaj w środowiskach lewicowych przeważnie się z niego szydzi, co uważam za dość istotny błąd. Mimo dość radosnej otoczki porusza on wiele istotnych społecznie spraw. Czy już wiecie, jaki to serial?

Czytaj więcej »Serial, którego lewica w Polsce nie widziała
Kadr z programu Kawa na ławę. Przy stole zastawionym jedzeniem siedzą od lewej Tadeusz Cymański, Konrad Piasecki, Bartosz Arłukowicz, Ryszard Petru i Paweł Kukiz

TV kształtuje świadomość, czyli o potrzebie reprezentacji

Spokojna niedziela, przedpołudnie, chcecie zobaczyć komentarz do ostatnich wydarzeń politycznych i włączacie sobie program „Kawa na ławę”. Sześciu lub pięciu chłopa i najwyżej jedna kobieta wśród gości. No i tak się to kręci niezmiennie od prawie 15 lat. Można odnieść wrażenie, że w tej polityce, to działają sami mężczyźni, prawda?

Czytaj więcej »TV kształtuje świadomość, czyli o potrzebie reprezentacji
czarno-żółto-biały rysunek a la szkic przedstawiający napad na pociąg na Dzikim Zachodzie. Dwóch mężczyzn ubranych w kapelusze i bandany przechodzi przez środek wagonu z rewolwerami i zbiera od przeróżnych pasażerów kosztowności

Podatki albo śmierć

Podatki to kradzież. Wszyscy to wiedzą. Wszak pobierane są bez naszej zgody. No jak inaczej coś takiego nazwać, jak nie kradzieżą? Powiedzą Wam to nie tylko zwykli ludzie, ale także wielcy ekonomiści, którzy mają nieźle sprany beret i nie potrafią spojrzeć dalej niż ściany własnego mieszkania

man sitting beside brown cow hide rug on wall

Będziem weganami (ale nie dziś ani nie jutro)

Czy się to komuś podoba, czy nie, większość ludzkości zapewne będzie zmuszona do przejścia na weganizm, o ile dotrwamy do tego momentu. Byłoby wspaniałe, gdybyśmy mogli w ten sposób zmienić naszą dietę już od jutra, a najlepiej od wczoraj. Niestety, nie jest to możliwe i będzie to możliwe dopiero za jakieś kilkadziesiąt lat. Prosto brzmi, ale jest to ogromne wyzwanie logistyczne, ekologiczne, ekonomiczne i społeczne.

Czytaj więcej »Będziem weganami (ale nie dziś ani nie jutro)

Krzesłem skurwysyna

Jesteście wkurwieni aresztowaniem Margot? Roznosi Was energia i najchętniej byście coś rozjebali? Rzucilibyście rozgrzewającym shakiem w wioskę Smurfów? BARDZO KURWA DOBRZE! To nie uśmiechnięte buzie i sweet focie zmieniają świat. Motorem zmian na lepsze zawsze były, są i będą niezadowolenie i gniew. Dziś krótko o skuteczności protestów i formach walki o swoje prawa.

Budynek kamienicy, w którym znajduje SIĘ poznański skłot Od:zysk. Nad wejściem znajduje się baner z żółtym napisem na czarnym tle o treści "SKŁOT OD:ZYSK"
Autor: MOs810, licencja Creative Commons

Anarchizm w praktyce

Ludzie w swoich wyobrażeniach prawie zawsze mylą anarchizm z anarchią i tego nie odczarujemy jeszcze co najmniej przez najbliższe 30 lat. Problem w tym, że nawet jak się wytłumaczy ludziom o lewicowych poglądach, o co chodzi w anarchizmie, to przed oczami jawią im się kolejni internetowi teoretycy-kanapowcy, którzy chcą po swojemu układać świat, a nikt nie wie, czym zajmują się w praktyce.

Czytaj więcej »Anarchizm w praktyce
Logo gry w postaci napisu Wiedźmin 3 Dziki Gon z rzymską trójką stylizowaną na ślad po pazurach potwora.

Monstrum albo Wiedźmina (3) opisanie

Przy Wiedźminie 3 spędziłem łącznie jakieś 400 godzin, a licznik wciąż bije, bo ostatnio znowu zacząłem grać. Ogólnie wokół gry krąży widmo doskonałości, ideału, jakby po 2015 nie miało wyjść nic lepszego. Wśród fanów uniwersum wiedźmińskiego, którzy dali się ponieść grze, też panuje powszechne przekonanie, że to jest świetne rozwinięcie historii Geralta i Andrzej Sapkowski powinien uznać to za kanon. To ostatnie to akurat przykra sprawa, bo wychodzi na to, że nie tylko nie słuchali Sapkowskiego, ale też nie przeczytali książek ze zrozumieniem. Ani autor nie przywiązuje wagi do kanoniczności, ani nie robią tego książki, które często są wewnętrznie niespójne. Natomiast ja przy okazji produkcji serialu „Wiedźmin” od Netflixa* zacząłem poważnie rozważać nad jakością Dzikiego Gonu i wyszło mi, że to jest bardzo dobra gra (tylko bardzo dobra) i słaby wiedźmin.

Czytaj więcej »Monstrum albo Wiedźmina (3) opisanie
Dwa zdjęcia połączone ukośną linią. Pierwsze zdjęcie przedstawia grupę ludzi pracujących przy komputerach i pokryte jest niebieską poświatą. Drugie zdjęcie przedstawia grupę ludzi pracujących na budowie i pokryte jest żółtą poświatą.

Biurko czy łopata?

Zacząłem ostatnio grać w Cities: Skylines i naprawdę fajnie się bawię, budując swoje miasto. Buduję dzielnicę po dzielnicy, miasteczko się rozwija, obywateli przybywa, ekologicznej energii pod dostatkiem, niestety sramy do rzeki, ale niebawem dorobimy się oczyszczalni ścieków. Nagle zupełnie niespodziewanie zaczęła upadać mi moja pierwsza dzielnica przemysłowa z powodu braku pracowników.

Czytaj więcej »Biurko czy łopata?