Wiktor Lert

Z wykształcenia filolog rosyjski i dziennikarz muzyczny, z pasji gitarzysta i podróżnik. Po pół roku spędzonym na Syberii już się niczemu nie dziwię, tylko wszystkiemu przyglądam.

Pomnik Jana Pawła 2 z głazem trzymanym nad głową przed Muzeum Narodowym. W basenie z czerwoną cieczą. Po prawej duża żółta kaczka dmuchana, którą próbuje wyciągnąć strażnik.
Zdjęcie: Twitter profilu lotna brygada

Na straży polskości – kicz

Od pewnego czasu z rosnącym zdumieniem obserwuję, jak kompleks niejasnej tożsamości narodowej ogarnia kraj. Bliżej nieokreślona „polskość”, której musimy bronić przed hordami wyimaginowanych wrogów, zapędza nas coraz to mocniej w syndrom oblężonej twierdzy. To zaś, z jednej strony, rodzi agresję, a z drugiej patos, który dawno już przekroczył granicę kiczu.

Czytaj więcej »Na straży polskości – kicz