Wojtek Żubr Boliński

Permanentna tymczasowość, rocznik ’89. Wiersze & proza w necie; w Stonerze polskim, ha!arcie, Wizjach, Helikopterze i Interze. Młody Polak > Wojtek Sokół

Młoda dziewczyna stoi twarzą w twarz z wkurzonym mężczyzną podczas demonstracji. W tle za nimi policjant

Ja, 31-letnia pizda z agencji reklamowej, co się w życiu z nikim nie biła, szarpałem się dziś z psami

„Ja, 31-letnia pizda z agencji reklamowej, co się w życiu z nikim nie biła, szarpałem się dziś z psami” – o takiej treści tweeta napisałem w dniu 7 sierpnia roku pańskiego 2020, o godzinie 21:23. Po powrocie do domu z mojej pierwszej w życiu manifestacji ulicznej. Ten dzień i samopoczucie dnia kolejnego to mój osobisty najlepszy moment minionego roku, bo pierwszy raz od bardzo dawno czułem, że byłem tam, gdzie powinienem.

Czytaj więcej »Ja, 31-letnia pizda z agencji reklamowej, co się w życiu z nikim nie biła, szarpałem się dziś z psami
Cały obraz zajmuje flaga biało czerwona, na środku której czerwona dłoń wystaje z czerwonej dolnej części jak ręka tonącego, szukającego ratunku, z wody.

Prawicowość jako choroba duszy polskiej

Pozwólcie, że skupię się na sobie, w końcu mamy rok 2020, więc to nie tyle przystoi, co wypada. Tamtego ranka obudziłem się z przestrachem. Nie pamiętam co mi się śniło, ale w głowie huczała mi przerażająca myśl – bałem się, że być może brzydzę się Polską. Polską, polskością, językiem polskim, polactwem, Polakami, polonią, wszystkim, co Polską choćby muśnięte i wszystkim made in Poland.

Czytaj więcej »Prawicowość jako choroba duszy polskiej