Aktywistki Stop Bzdurom zatrzymane za tęczę

Noc. Rzeźba Syrenki Warszawskiej z tarczą i mieczem. Na mieczu wisi tęczowa flaga LGBT+. Na twarzy Syrenka ma różową chustę z literą A w kółku, znakiem anarchizmu.
Tęczowa flaga na Syrence Warszawskiej. Zdjęcie autorstwa Spacerowiczki

Przedwczoraj zatrzymano Margot, natomiast wczoraj rano zatrzymano także Łanię. Kolejnej osobie policja przeszukała mieszkanie. Zarówno okoliczności, jak i sposób dokonania zatrzymań są kuriozalne.

Przedwczoraj o godzinie 21:52 kolektyw Stop Bzdurom podał informację, że aktywistka Margot została dosłownie zwinięta z ulicy przez policjantów do nieoznakowanego radiowozu. Nie podali żadnych podstaw wykonywanych czynności czy innych informacji. Na szczęście działaczka szybko została objęta opieką osób prawniczych. Kolektywowi udało się dowiedzieć tylko tyle, że zatrzymanie odbyło się na polecenie prokuratury.

Następnego dnia rano, o 9:12, Stop Bzdurom napisały o kolejnym zatrzymaniu. Tym razem zatrzymano Łanię, także bez podania przyczyny. Mało tego, w tym samym wpisie informują o trwającym wtedy przeszukaniu mieszkania członkini kolektywu SZPIL(A), który jest kolektywem antyrepresyjnym. Wspomniana członkini pomaga Stop Bzdurom w sprawie zatrzymań.

Kolejny post ukazał się o 11:57. Aktywistki piszą, że sprawa dotyczy flag na pomnikach, i że Łania przebywa na komendzie na ul. Wilczej w Warszawie. O 14:27 przekazano informację, że przesłuchania obu zatrzymanych przeniesiono na dzisiaj i nie wiadomo, o której się rozpoczną. Zachęcam do śledzenia ich strony na Facebooku, by być na bieżąco z wszystkim i jak najszybciej podawać posty dalej. Warto też obserwować Posłankę Annę-Marię Żukowską, która interweniowała w sprawie prosząc o wyjaśnienie, dlaczego użyto środków przymusu bezpośredniego.

Obecnie najskuteczniej można pomóc po prostu udostępniając posty Stop Bzdurom, by jak najwięcej osób wiedziało, co się dzieje, a policja czuła, że obserwujemy jej działania. Skandaliczne jest to, że zatrzymuje się osoby za podejrzenie o walkę o równość poprzez wieszanie flag na pomnikach. Ba, to, w jaki sposób są zatrzymywane: bez podawania podstawy i szybko, po tajniacku. Nie wolno nam tego normalizować i się do tego przyzwyczajać. Bądźmy czujne i czujni, patrzmy dzisiaj policji i prokuraturze na ręce.

Dla każdej oburzonej flagami i popierającej działania policji osoby mam pytanie: dlaczego nie sprzeciwialiście/łyście się równie mocno polskiej fladze na tym samym pomniku Jezusa ani prawdopodobnie założonemu w tym samym dniu, co flaga, szalikowi Warty Poznań na Starym Marychu? Już nie wspomnę o wykorzystaniu krzyża na Giewoncie do kampanii prezydenckiej. Dlaczego nie komentujecie tak szeroko tych rzeczy?

Drogie osoby LGBT+, nie dajcie się zastraszyć. Jesteśmy w tym razem, będziemy solidarnie stawiać kolejne kroki ku równości. I wieszać kolejne flagi.