Koleżanki, nie słuchajcie dobrych rad

Na zdjęciu kobiety, uczestniczki Strajku Kobiet trzymają transparenty: Nie jestem smerfem, żeby uciekać przed dziadem z kotem. Kaczor ty draniu, oddaj nam księżyc i nasze prawa.

Od słynnego posiedzenia Trybunału Konstytucyjnego minęły już trzy tygodnie. Nie został opublikowany – moim zdaniem dzięki protestom, odbywającym się wszędzie i na masową skalę.

Ja protestowałam od pierwszego dnia – teraz trochę odpoczywam i mam czas na refleksję.

Mam jedną – dziewczyny, kobiety – jesteście wspaniałe. Parafrazując klasyka – „Nie dajcie sobie wmówić, że to protesty, aby obalić PiS, a nie protesty przeciwko wyrokowi TK”. To protesty kobiet – inni są mile widziani, ale to sojusznicy. Nie są tym razem najważniejsi.

Do zobaczenia na ulicy.

Nigdy, przenigdy, nie będziesz szła sama.