Część prawicy mówi dziś tak, jak Gomułka w 1968

Grób Władysława Gomułki
Grób Władysława Gomułki zdj. Cezary Piwowarski, CC BY-SA 4.0

W Białymstoku powieszono kilkanaście billboardów z hasłami, które wyrażają wrogość względem osób LGBT+. Nadano tam tęczowe barwy takim słowom, jak „dewiacje”, „zło”, „kłamstwo”, „zgorszenia” i „nienawiść”. Na swoim fanpage’u organizatorzy akcji piszą, że to głos sprzeciwu „milczącej większości” wobec „coraz śmielszych działań zwolenników 🏳️‍🌈 totalitaryzmu”. W tej chwili strona ma około 8 tys. polubień, a przytaczany wpis zebrał podobną liczbę reakcji (z tego ponad 5 tys. to kciuki w górę i serca). W komentarzach zaś setki osób zareagowało pozytywnie na wypowiedzi w rodzaju „I to mi się podoba” albo „I wkoncu można być dumnym z Białegostoku:)”, choć jeszcze większe poparcie zdobyła krytyka [1].

W tym samym poście działacze i działaczki ruchów LGBT+ nazywani są „rozwydrzoną bananową młodzieżą”. Administratorzy strony powtarzają więc jedną z głośniejszych fraz propagandy antysemickiej 1967 i 1968 roku. Jak czytamy w jednym z serwisów Instytutu Pamięci Narodowej, „bananowa młodzież” była wówczas „określeniem grupy dzieci wyższych działaczy partyjnych i państwowych, oskarżanej o sprowokowanie Marca ’68 i przewodniczenie studenckim protestom” [2]. Oto paradoks: zwolennicy ideologii, która wiąże się z jednoznacznie negatywnym stosunkiem do PRL, sami sięgają po zabiegi z okresu późnego Gomułki.

*

Związek między antysemicką propagandą ówczesnych władz Polski Ludowej a dzisiejszą ideologią konserwatywno-katolicką jest w tym wypadku bardzo wyraźny. Tak samo było na początku 2018 roku, gdy po słynnej nowelizacji ustawy o IPN [3] temat relacji polsko-żydowskich zyskał nową nośność w prawicowych mediach [4]. Podobieństwo między tamtejszymi wypowiedziami a kampanią marcową okazało się tak jaskrawe, że na wystawie rocznicowej w Muzeum POLIN można było przywołać nie tylko wypowiedzi historyczne, ale też właśnie cytaty z roku 2018 [5].

Istnieją także mniej oczywiste związki między atakami na Żydów pod koniec lat 60. i obecnymi atakami na osoby LGBT+ [6]. Jak wyjaśnia Maria Antosik-Piela: „W trakcie kampanii [lat 1967–1968] wyrazy «Żyd» czy «żydowski» nie były powszechnie używane, zastępowały je na ogół «syjonista» i «syjonistyczny». Sam Gomułka zastrzegał, że prowadzi politykę antysyjonistyczną, nie zaś antysemicką. Jednak strategia ukrycia antyżydowskiego charakteru akcji była na tyle przejrzysta, że społeczeństwo bardzo szybko zorientowało się, kogo w rzeczywistości władze uznawały za syjonistów” [7]. Również dziś strona prawicowo-katolicka z pozoru krytykuje tylko „ideologię LGBT” bądź podgrupę osób działających w ruchach równościowych, ale realny przekaz jest czytelny: chodzi o umacnianie negatywnych skojarzeń wobec wszystkich osób należących do wspomnianej mniejszości. To nie przypadek, że jakiekolwiek dobre słowa pod jej adresem wypowiadane są półgębkiem i niemal wyłącznie wtedy, gdy taktyka polityczna wymaga odcięcia się od najostrzejszych form fizycznej i słownej przemocy [8].

*

Władza prawicy i Kościoła rzymskokatolickiego nie jest we współczesnej Polsce tak rozległa, jak władza PZPR w roku 1968. Jest jednak wystarczająco duża, by religijni konserwatyści mieli ogromną przewagę nad ruchami na rzecz osób LGBT+ [9]. Owszem, w sferze prywatnej ideologia prawicowo-katolicka nie kształtuje ludzkich wyborów w tak dużym stopniu, jak chcieliby konserwatyści – na łamach Klubu Jagiellońskiego ubolewali nad tym ostatnio Marcin Kędzierski i Tomasz Terlikowski [10]. Nadal jednak przepisy prawa, instytucje państwowe i normy rządzące przestrzenią publiczną [11] wyznaczają mniejszości miejsce na marginesie życia społecznego. Mylny jest pogląd, jakoby to katolicy i konserwatyści byli w Polsce na słabszej pozycji. Być może zmieni się to za wiele lat pod wpływem takich czynników, jak presja kulturowa państw zachodnich (w tym np. seriale Netfliksa), ale wydarzenia w rodzaju Brexitu lub elekcji Donalda Trumpa pokazują, że wcale nie jest to przesądzone.

Duża władza i brak zdolności lub woli, by ją rozpoznać – to niebezpieczne połączenie. Według mnie w znacznej mierze tłumaczy ono, czemu obóz prawicowo-katolicki z jednej strony zachowuje się tak bezwzględnie, a z drugiej strony nie potrafi (albo nie chce) dostrzec i ograniczyć własnej agresji, rozciągającej się od „tęczowej zarazy” i „stref wolnych od LGBT” po próbę zamachu terrorystycznego na lubelski marsz równości i złamanie obojczyka nastolatkowi z pochodu w Białymstoku [12]. Do rzeczonej agresji przyczyniają się niemal wszyscy politycy, publicyści bądź księża z tego kręgu ideologicznego, czy to aktywnie, czy biernie (często wystarczy przemilczeć winę towarzyszy). A im bardziej zbliżają się do propagandy późnogomułkowskiej władzy, tym bardziej uderzająca jest ich gotowość do korzystania z niemal każdej dostępnej broni. Także tej, którą kiedyś walczył wróg.

*

Jak powszechnym zjawiskiem jest powielanie metod kampanii 1967 i 1968 roku? Na ile powinniśmy tu mówić o rzeczywistej zależności, na ile zaś – o powierzchownych podobieństwach? To zasadne i trudne pytania. Nie będę próbował tych kwestii tutaj rozstrzygać, niezależnie od tego, jak kusząca jest możliwość zamknięcia ich w prostej formule (np. w złośliwym haśle „Jak świat światem, endecja zawsze z caratem”). Nie będę rozważał, o czym dokładnie świadczy akceptacja rządzącej prawicy dla postaci pokroju Andrzeja Kryżego i Stanisława Piotrowicza. Nie będę badał skali pokrewieństw między „Dziennikiem Telewizyjnym” w PRL i „Wiadomościami” po roku 2015. Nie będę też powtarzał swoich argumentów za tezą, że w ogólnym rozrachunku PiS nie działa i nie może działać tak jak PZPR [13]. Opiszę jeszcze tylko dwie historie.

Historia pierwsza, listopad 2018 roku. Rząd ogłasza projekt nowych paszportów, w których ma się znaleźć dewiza „Bóg, Honor, Ojczyzna”. Ze względu na to, że w dzisiejszym użyciu przywołuje ono bardzo specyficzny zestaw wartości, bliski np. radykalnym środowiskom narodowym, pojawiają się liczne protesty [14]. Dziennikarka Wiktoria Beczek pyta na Twitterze, czy można otrzymać dokument bez tego hasła. Odpowiada jej prawicowy polityk Romuald Szeremietiew, wklejając zdjęcie paszportu rosyjskiego z komentarzem: „Wystarczy tak jak Depardieu poprosić Putina o obywatelstwo Rosji” [15]. Nie tak łatwo uniknąć tutaj skojarzeń z emigracyjnymi paszportami wydawanymi polskim Żydom w 1968 roku [16]. A przecież Szeremietiew urodził się w roku 1945 i zapewne świetnie pamięta wypadki marcowe. Jest coś niezwykle smutnego w tym, że dawny opozycjonista staje po stronie, po której niegdyś stał zwalczany przezeń reżim.

Historia druga, 7 sierpnia 2020 roku, po godzinie 22.00. Wiceminister rozwoju Krzysztof Mazur, były prezes Klubu Jagiellońskiego, komentuje spontaniczną manifestację w sprawie zatrzymywanej aktywistki Margot [17]. W jednym z tweetów pisze, że oglądamy właśnie, jak „polityka zamienia się w bitkę uliczną”, a do tego: „Jak rozładować napiętą sytuację w Warszawie? Trzeba wyłączyć kamery i smartfony. Po 5 minutach wszyscy rozejdą się do domów”.

Co to ma wspólnego z PRL? Z PRL nic, za to dużo – z innym krajem zależnym od Moskwy. Kilkanaście godzin przed zatrzymaniem Margot pojawiły się doniesienia (również w prawicowej prasie), że Aleksander Łukaszenko po wyborach prezydenckich może utrudnić protesty powyborcze na Białorusi, odbierając ludziom dostęp do internetu [18]. Dwa dni później istotnie to zrobił [19].

Czy przedstawiciel uprzejmego, oczytanego skrzydła polskiej prawicy choć przez chwilę poczuł się nieswojo z tym, że jego pomysł na stłumienie obywatelskiego protestu to miniatura planów wspieranego przez Rosję dyktatora? Szczerze mówiąc, niezbyt na to liczę. Tak samo niezbyt liczę na to, że Krzysztof Mazur zmieni swoją postawę pod wpływem nieuzasadnionej brutalności policjantów i wielokrotnego łamania praw zatrzymanych [20]. Na początku mógł jeszcze o tym wszystkim nie usłyszeć, ale później musiał się już bardzo postarać, aby nie wiedzieć, w czym rzecz. Jeżeli zaś doszły do niego stosowne informacje, najpewniej nic z nimi nie zrobi (a przynajmniej tak sugerują dwa tygodnie twitterowego milczenia w tej sprawie). W końcu to nie jego sojuszników politycznych bito, to nie jego znajomą molestowano, to nie jego kolegom odmawiano kontaktu z prawniczkami. A zresztą jest tylko wiceministrem, nic od niego nie zależy!

Duża władza i brak zdolności lub woli, by ją rozpoznać – to niebezpieczne połączenie.

*

PS. Billboardy wyrażające pogardę dla mniejszości LGBT+ zostały zgłoszone do prokuratury przez prezydenta Białegostoku, Tadeusza Truskolaskiego [21]. Ciekawe, jaka będzie decyzja Zbigniewa Ziobry w tej sprawie, no, ciekawe.

PRZYPISY

[1] https://queer.pl/news/204768/bialystok-milczaca-wiekszosc-rozwiesila-billboardy-przeciwko-osobom-lgbt, https://noizz.pl/lgbt/w-bialymstoku-rozwieszono-homofobiczne-billboardy-przeciwko-osobom-lgbt/, https://www.facebook.com/permalink.php?story_fbid=110299974123379&id=107650931054950 (pisowni w cytowanych wypowiedziach nie zmieniałem)
[2] https://marzec1968.pl/m68/edukacja/slowniczek/6934,Slowniczek.html
[3] https://stanislawkrawczyk.blogspot.com/2018/02/podpis-pod-nowa-ustawa-o-ipn-juz-za.html
[4] W TVP Info wyświetlono serię antysemickich tweetów, Rafał A. Ziemkiewicz napisał na Twitterze o „paru głupich [wzgl]ędnie chciwych parchach”, Piotr Nisztor zasugerował w Polskim Radiu, że osoby występujące w roli „rzecznika Izraela” powinny się zastanowić, „czy nie oddać polskiego obywatelstwa i zamienić je na obywatelstwo izraelskie”, a Marcin Wolski zadrwił (w TVP Info, przy wtórze Ziemkiewicza): „Stosując taką terminologię […] można powiedzieć, że to nie były niemieckie ani polskie, tylko żydowskie obozy. Bo w końcu kto obsługiwał krematoria?” (https://www.facebook.com/magazynkontakt/posts/1574326415936183).
[5] https://kultura.onet.pl/wiadomosci/ponad-100-tys-na-wystawie-obcy-w-domu-w-muzeum-polin/5n92td2, https://www.dw.com/pl/dyrektor-muzeum-polin-ws-antysemityzmu-w-polsce-nazywamy-rzeczy-po-imieniu/a-43186720 (oficjalna strona wystawy: https://www.polin.pl/pl/obcy-w-domu-marzec-68)
[6] https://oko.press/ideologia-lgbt-jak-syjonisci-w-68-roku-tak-pis-odczlowiecza-mniejszosc/
[7] https://marzec68.sztetl.org.pl/slowo/syjonista/
[8] https://magazynkontakt.pl/andrzej-duda-prezydent-nie-dla-wszystkich/
[9] https://magazynkontakt.pl/deklaracja-lgbt-i-krotki-wzrok-wladzy/
[10] https://klubjagiellonski.pl/2020/08/08/przemija-bowiem-postac-tego-swiata-lgbt-ordo-iuris-i-rozpad-katolickiego-imaginarium/, https://klubjagiellonski.pl/2020/08/12/slabnacy-katolik-w-swiecie-lewicowej-religii-emancypacji-katolickie-imaginarium/
[11] O części z tych norm mówiłem w krótkim filmie na YouTube: https://www.youtube.com/watch?v=Wbxj5cYNn_Q.
[12] W sprawach z Białegostoku i Lublina mamy już wyroki sądowe: https://www.tokfm.pl/Tokfm/7,103085,25775771,bialystok-kara-wiezienia-za-napasc-w-czasie-marszu-rownosci.html, https://www.tokfm.pl/Tokfm/7,103085,25716460,przyszli-z-ladunkiem-wybuchowym-na-marsz-rownosci-dostali-rok.html
[13] https://wyborcza.pl/osiemdziewiec/7,159012,22812561,pis-to-nie-pzpr-zeby-wygrac-trzeba-to-zrozumiec.html
[14] https://www.rp.pl/Dobra-osobiste/302289965-Haslo-Bog-Honor-i-Ojczyzna-nie-nadaje-sie-do-paszportow—RPO-pisze-do-MSWiA.html (zob. także odpowiedź ministra Joachima Brudzińskiego, przekazaną Rzecznikowi Praw Obywatelskich po paru miesiącach, w ostatnim dniu urzędowania: https://www.rpo.gov.pl/pl/content/%E2%80%9Ebog-honor-i-ojczyzna%E2%80%9D-na-paszportach-konsultowano-mswia-odpowiada-rpo)
[15] https://twitter.com/rszeremietiew/status/1059706791653728256
[16] https://wielkahistoria.pl/emigracja-1968-roku-dlaczego-na-wlasne-zyczenie-stracilismy-setki-inzynierow-lekarzy-i-naukowcow/
[17] https://twitter.com/MazurKrzysztof/status/1291830400051032065, https://twitter.com/MazurKrzysztof/status/1291838090139652100
[18] https://www.rp.pl/Bialorus/308069895-Czy-Lukaszenko-wylaczy-internet-na-Bialorusi.html, https://dorzeczy.pl/swiat/149637/rz-lukaszenka-wylaczy-internet-na-bialorusi.html
[19] https://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114881,26196986,bialorus-mieszkancy-calkiem-odcieci-od-internetu-nie-u-wszystkich.html
[20] Więcej o tym m.in. tutaj: https://www.facebook.com/FiliksMagdalena/photos/a.109466507081979/331615001533794/, https://www.facebook.com/StaszekKrawczykFanpage/posts/2686612578280068, https://www.facebook.com/staszek.krawczyk/posts/10156311415832325, https://oko.press/trwa-lapanka-obroncow-aktywistke-lgbt/, https://oko.press/10-wpisow-o-protestach/. O samym aresztowaniu Margot pisałem w tym miejscu: https://www.facebook.com/StaszekKrawczykFanpage/photos/a.1945044062436927/2684980025109990/
[21] https://twitter.com/TTruskolaski/status/1296701173542592515